Koszmar 99% procent populacji dzieci w wieku szkolnym. Specyficzny zapach, waciki, zastrzyki, odgłos wiertła, ból, krzyk. Ilu z nas wkracza w dorosłość z takimi skojarzeniami na dźwięk słowa “dentysta”?
Ile reform musi przejść służba zdrowia, żeby leczenie zębów nie było było takie bolesne?
Kolejny raz potwierdza się, że prywatne lepsze od państwowego. Przynajmniej rozsądni ludzie dbają o zęby i pamiętają o codziennym (2-3 razy) myciu, aby uniknąć tego koszmaru.
Więc jeszcze raz, wielkimi literami:
PAMIĘTAJCIE O MYCIU ZĘBÓW I UCZCIE TEGO SWOJE DZIECI!!! TO NIE BOLI.
P.S. I nie myjcie za dużo. Więcej niż 2-3 minuty porządnego mycia jest szkodliwe, bo ściera szkliwo.
