Co pomaga na katar?
Z przeziębieniem trzeba działać szybko. Jeśli nie damy wirusom szansy się namnożyć, unikniemy męczących dolegliwości i paskudnej choroby.
A więc do dzieła - przy pierwszych objawach (np. lekkim bólu gardła), faszerujemy się witaminą C (możemy wziąść od razu kilka tabletek, np. Rutinoscorbinu czy innych - nadmiar tej witaminy jest usuwany z moczem i nam raczej nie zaszkodzi), wietrzymy pomieszczenia w których przebywamy (zwłaszcza jeśli są w nim osoby, od których możemy się zarazić) i ubieramy się ciepło. Nie zaszkodzi też pić dużo ciepłych płynów (preferowana gotowana woda) i co godzinę-dwie brać kolejną witaminę, póki zagrożenie nie minie. No i dużo spać.
W moim przypadku pomaga (choć nie zawsze - i tak na wiosnę/jesień zawsze mam przynajmniej kilka dni choroby). Nie ponoszę odpowiedzialności za stosowanie powyższych rad, nie jestem medykiem.
Nie zapominajcie też o profilaktyce. Łatwiej zapobiegać niż męczyć się i kupować w aptece nie wiadomo jakie specyfiki. Nasze organizmy mają bardzo dobre mechanizmy obronne, wystarczy więc dobrze je wykorzystać:
- dużo przebywać na świeżym powietrzu, także gdy na dworze jest zimno. Należy się tylko odpowiednio ubierać (ważna jest czapka - 70% ciepła tracimy przez głowę)
- spać regularnie przynajmniej 8 godzin
- w “sezonie” (lub np. gdy ktoś znajomy choruje) - profilaktycznie witamina C, która wzmocni nasz układ immunologiczny.

Nice blog!