Posted by: przychodnia on: 3 lipiec 2009
Uderzyło mnie, jak duży wpływ na mnie ma zawartość mojego talerza.
I kubka.
Posted by: przychodnia on: 29 kwiecień 2009
Media zawsze goniły za sensacją, nie odpuściły i tym razem.
Siać panikę jest łatwo
A tymczasem nikt nie napisał, że (cytując za jednym z komentarzy z onetu):
Wnioski nasuwają się same
Posted by: przychodnia on: 20 marzec 2009
Świetny wpis na temat pracy umysłu można znaleźć na:
120 sposobów na umysłowego kopa
Szczerze polecam lekturę. Sam do tego wracam co jakiś czas
Posted by: przychodnia on: 14 luty 2009
Reklamy skutecznie podsycają pogląd, że nowoczesna chemia jest lekarstwem na wszelkie dolegliwości. Nie przebierając w środkach i manipulacjach wpojono nam, że wystarczy połknąć tabletkę
i HOKUS-POKUS! Problem zniknie. Czy rzeczywiście?
Weźmy tytułowy gripex. Zawiera:
Czy zawsze potrzebujemy wszystkich składników? Jeśli mamy katar, lepiej kupić specyfik bez paracetamolu. Nasza wątroba z pewnością będzie wdzięczna.
***
Problem nie tylko w złym doborze leków. Zapominamy, że organizm potrafi sam sobie poradzić z większością zagrożeń. Wystarczy dobrze się odżywiać, dużo spać, ciepło ubierać, mało stresować.
Kto by się jednak przejmował takimi drobnostkami? Tempo życia wzrasta, nie mamy czasu na siebie. Wychodzimy z domu, zarażając innych. A potem się dziwimy, że pół Polski nagle choruje. I że paracetamol jest wiodącą przyczyną ostrej niewydolności wątroby na Zachodzie.
***
Wnioski? Zostawiam czytelnikom. Przecież potraficie myśleć, prawda?
Telewizja kłamie.
Kontynuacja wpisu sprzed 2 lat “Co pomaga na katar?“
Posted by: przychodnia on: 25 grudzień 2008
Nie wypadałoby nie życzyć wszystkim Czytelnikom szczęśliwych, pogodnych, a przede wszystkim zdrowych świąt
W tym momencie należałoby również napisać też coś o jedzeniu, ościach, dietach i tym podobnych, ale że w Sieci można znaleźć już wiele interesujących (i sprzecznych
) materiałów na ten temat, polecę tylko:
Posted by: przychodnia on: 25 październik 2008
Krew to lek. Lek potrzebny ofiarom wypadków, chorym, operowanym. Ratuje życie i zdrowie.
Nie można przecenić znaczenia krwiodawstwa. Nigdy nie wiemy, czy to właśnie my (albo ktoś nam bliski) nie będziemy niespodziewanie potrzebować transfuzji.
Dlatego warto zostać honorowym krwiodawcą. Warto zrobić coś dla innych. Jak inaczej możemy oczekiwać, że ktoś zrobi coś dla nas?
Więcej informacji: strona Krewniacy, PCK – www.oddajkrew.pl, Krwiodawstwo w Wikipedii.
Do wpisu zainspirowała mnie akcja Wampiriada (skierowana dla studentów, niektóre uczelnie przyznawały nawet godziny rektorskie – analogicznie do uzyskiwanego dnia wolnego w pracy).
Posted by: przychodnia on: 19 maj 2008
Może to oklepane przysłowie, ale ma w sobie wiele prawdy. Ruch jest bardzo potrzebny organizmowi i warto o nim pamiętać, nawet jeśli nie pracuje się 8h w pozycji siedzącej.
Uprawianie sportu ma wiele zalet:
Jak widać, ruch na świeżym powietrzu to przyjemne z pożytecznym. A co najlepsze, zupełnie za darmo możemy sobie zafundować świetnie spędzony czas. I podarować organizmowi to, czego potrzebuje: to jedna z lepszych inwestycji.
Nie ma co zwlekać: jest wiosna, pogoda sprzyja. Wybierz swoją dyscyplinę, zbierz znajomych i zacznij ćwiczyć!
Posted by: przychodnia on: 29 październik 2007
Bolące oczy to częsty problem osób, które spędzają dużo czasu przed ekranem. Złe warunki oświetleniowe, kiepska ergonomia środowiska pracy, brak przerw i prostych ćwiczeń – przyczyniają się do pogorszenia naszego narządu wzroku.
O oczy należy dbać bardziej, niż o inne części ciała. Poniżej kilka porad, skierowanych zwłaszcza dla użytkowników komputera.
Oczy to wrażliwy narząd. Dbaj o niego
Posted by: przychodnia on: 29 wrzesień 2007
Niektórych alergenów, na które ludzie są uczuleni, nie da się uniknąć. Ciężko nie wychodzić z domu, kiedy pylą rośliny. Nigdy nie wiemy, kiedy może użądlić osa.
Można jednak nauczyć układ odpornościowy, żeby nie traktował alergenu jako wroga – przecież jest zupełnie nieszkodliwy. W niektórych przypadkach można to osiągnąć za pomocą odczulania (immunoterapii alergenem). Polega to na tym, że w określonych odstępach czasu, wprowadza się do organizmu dawkę alergenu (przy pomocy podskórnego zastrzyku). Leczenie może trwać nawet kilka lat, ale za to jest bardzo skuteczne. Im więcej alergenu wprowadzi się w ten sposób do organizmu, tym mniejsza będzie reakcja alergiczna – np. mniejszy katar sienny (lub jego całkowity brak).
Odczulanie ma kilka wad:
W przeciwieństwie do innych metod leczenia, eliminujemy w ten sposób przyczynę problemu – a nie objawy. Odczulanie jest bardzo skuteczne (przetestowałem na własnej skórze
). Podobno zmniejsza nawet szanse wystąpienia innych alergii w przyszłości.
Mimo przedstawionych wad (które być może będą mniej uciążliwe w przyszłości) – polecam odczulanie wszystkim, którzy się wahają. Opłaca się wytrwać ten czas – życie jest dużo przyjemniejsze.
DOPISEK: Po 5 latach, moje odczulanie (na pyłki traw i żyto: najpierw Catalet T, potem Allergovit) się skończyło. Jestem bardzo zadowolony z rezultatów – sezon trwa już miesiąc, a ja praktycznie nie odczuwam objawów. W razie czego mam w rezerwie tabletki Telfast, ale mam nadzieję, że nie będą konieczne
Posted by: przychodnia on: 4 wrzesień 2007
Przy okazji, nawiązując do poprzedniego wpisu:
Myślę że wszyscy posłowie, senatorowie i urzędnicy wyższego szczebla powinni (poza posiadaniem wyższego wykształcenia/licencjatu) przechodzić obowiązkowe psychotesty…
Do rządzenia i stanowienia prawa, tak jak do każdego zawodu, trzeba mieć odpowiednie kwalifikacje. W końcu to my, obywatele, niejako zatrudniamy tych ludzi, żeby nami rządzili zgodnie z trójpodziałem władz. Kampania wyborcza nie zastąpi solidnej rekrutacji